Počitelj 2013

Koniecznie trzeba zrobić sobie przystanek się po drodze do i z Mostaru albo Chorwacji, żeby zobaczyć  najlepiej zachowany osmański zespół urbanistyczny w Bośni, (albo wybrać się do niego specjalnie). To prawdziwe przeniesienie się w czasie. Gdyby nie działania wojenne w latach 90. XX wieku, można by powiedzieć że od ładnych kilkuset lat nikt niczego tutaj nie zmienił.  Nie da się o nim pisać inaczej niż tylko w samych superlatywach, bo gdyby usunąć asfaltową drogę i samochody oraz pomniejsze dodatki w rodzaju szpetnych reklam coli, pejzaż wygląda na niezmieniony od wieków. Nawet rzeka ma czysty kolor i wygląda jakby pochodziła sprzed ery ścieków i uprzemysłowienia. Budynki wyglądają bardzo naturalnie bo zbudowano je z kamienia w takim samym kolorze jak otaczające miasteczko skały, bo pewnie stamtąd pochodzącego.

bih_pocitelj_stare-miasto-neretwa_001.jpg
bih_pocitelj_stare-miasto_001.jpgbih_pocitelj_twierdza_001.jpg

W średniowieczu miasto było centrum administracyjnym prowincji Dubrava župa i ważnym punktem strategicznym, z racji swojej rewelacyjnej lokalizacji i wysunięcia na zachód. Istnieje hipoteza, że pierwsze średnowieczne fortyfikace powstały za sprawą najpotężniejszego króla Hercegowiny  Stjepana Tvrtko I Kontromanicia już w roku 1383. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z 1444 roku. Twierdza miała duże znaczenie za panowania króla Węgier, Chorwacji i Czech Macieja Korwina, kiedy to w latach 1463-71,  stacjonował w niej węgierski garnizon. Na niewiele się to zdało bo po tej dacie, na długie stulecia, Počitelj wpadło w ręce Turków. Twierdza i jej otoczenie ewoluowały w czasach osmańskich, rozbudowano je zarówno w wieku  XVI jak i XVIII. Przez jakiś czas funkcjonował tutaj nawet osmański sąd – kadiluk działający według prawa szariatu. Obecnie Počitelj jest unikatowym przykładem osmańskiej architektury, gdyż zachowała się w niezmienionym stanie. Turcy wybudowali tutaj łaźnię, jadłodajnię dla ubogich, mekteb, czyli muzułmańską szkołę podstawową, a także medresę (szkołę wyższą) i niewielki prowincjonalny meczet – dwie ostatnie instytucje imienia Šišman Ibrahim Pašy. Przed meczetem rośnie piękny cyprys. W mieście funkcjonował też han – mały karawanseraj, w którym obecnie mieści się restauracja. Elementem powstałym pod wpływem architektury śródziemnomorskiej (chorwackiej) jest Sahat Kula czyli wieża zegarowa, co do której uważa się że powstała po roku 1664. Natomiast architektura mieszkalna jest pomieszaniem stylu osmańskiego ze śródziemnomorskim. Konstrukcja domu jest osmańska ale jego wykończenie i detale zawierają lokalne wpływy sprzed tureckiego panowania.  Po upadku osmańskiego imperium gdy w 1878 Počitelj  znalazło się na terenie Austro-Węgier, miasto straciło na znaczeniu i stawało się coraz bardziej prowincjonalne. Przed wojną w latach 90. mieszkała w nim populacja 660 Bośniaków, 172 Chorwatów, 20 Serbów i 19 osób deklarujących się jako Jugosłowianie. Podczas wojny domowej na Bałkanach ucierpiało bardzo poważnie i zostało niemal zrównane z ziemią najpierw przez wojska serbskie a potem chorwackie, a to co widzimy obecnie, zostało odbudowane niemal od zera. W 1996 roku historyczną zabudowę Počitelj dodano na listę stu najbardziej zagrożonych zabytkowych miejsc świata według World Monuments Fund. Jego odbudowa miała być modelowym przykładem rekonstrukcji budynków i próby ponownego odtworzenia istniejącej przed wojną społeczności, gdyż większość bośniackich muzułmanów opuściła miasto. Do dzisiaj widać kilka nieodbudowanych i zarośniętych zielskiem domów, których właściciel jeszcze się nie pojawił. Ponoć nie wszyscy chcieli tutaj wrócić. A na rozwieszonych po miasteczku tablicach, można zobaczyć jak po chorwackim ostrzale wyglądał meczet i kilka innych budynków. Minaret zrównano z ziemią, a kopuła meczetu zapadła się do środka budynku. Sytuacja Počitelj była taka sama jak większości miast w tym kraju, gdzie miejscowość wciśnięta jest pomiędzy góry, z których dogodnie można było ją ostrzeliwać.

bih_pocitelj_kamienne-domy_001.jpg

Domy z kamienia.

bih_pocitelj_stare-miasto_004.jpg

Całe stare miasto otoczone jest murem.

bih_pocitelj_stare-miasto_003.jpg

Minaret i wieża zegarowa.

bih_pocitelj_stare-miasto_002.jpg

Twierdza z jednej…

bih_pocitelj_twierdza_002

…i z drugiej strony.

Dzisiaj miasteczko ma spokojną mało turystyczną atmosferę, mimo że byliśmy tam równocześnie z dwoma autokarami wycieczek z Turcji, które szczelnie wypełniły wszelkie dostępne miejsca w których można było coś zjeść i w tym celu musieliśmy zatrzymać się za Počitelj  w przydrożnej knajpie. Dlatego nie byłam tam szczególnie długo, a szkoda. Myślę że w okolicy również znalazłoby się coś ciekawego do robienia i mam nadzieję, że kiedyś spędzę tam trochę więcej czasu, bo w miejscowości są noclegi. Natomiast tureccy emeryci na wycieczce byli strasznie sympatyczni i próbowali nawet coś nam tłumaczyć na temat tego miejsca, ale mówili tylko po turecku, a nie znam go na tyle by rozpatrywać różne historyczne zawiłości. Całość funkcjonuje nie na zasadzie martwego muzeum jak na przykład w Melniku, ale jest małym spokojnym miasteczkiem, po którym w sumie nie widać wcale nie tak dawnej wojennej traumy. Jest to kolejna całkowicie niewymuszona i naturalna atrakcja jakie można spotkać w Bośni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *